czwartek, 27 marca 2014

Gołąbki z włoskiej kapusty z nadzieniem z kaszy gryczanej i grzybów

 
Alternatywa dla zwykłych gołąbków z mięsem, ryżem i sosem pomidorowym. Mi takie połączenie przypadło do gustu :) Smaczny i lekki obiad, który mimo wszystkich przygotowań nie jest szczególnie trudny do zrobienia.


Gołąbki z włoskiej kapusty z nadzieniem z kaszy gryczanej i grzybów
Składniki (na 16 gołąbków):
- 1 główka włoskiej kapusty
- ok. 2 szklanki kaszy gryczanej (u mnie jasnej)
- ok. 2 szklanek suszonych grzybów (u mnie podgrzybki)
- ½ pęczka pietruszki
- 2 spore cebule
- olej
- maggi
- 1 duże jajko (u mnie podwójne) lub 2 mniejsze
- 1 domowa bulionetka (lub kostka rosołowa/grzybowa)
- sól
- pieprz
- tabasco

Na sos:
- 2 łyżki śmietany lub gęstego jogurtu
- mąka
- sos sojowy
- pieprz
- tabasco lub pieprz Cayenne


Przygotowujemy farsz:
Grzyby przekładamy do garnka i zalewamy gorącą wodą, odstawiamy na 30 min do namoczenia.
Po tym czasie dolewamy ok. 1 szklankę wody, wstawiamy na palnik i gotujemy do miękkości (u mnie 35 min.)
Po tym czasie odcedzamy i odciskamy grzyby - nie wylewamy wody z gotowania grzybów!
Ok. 1 - 1.5 szklanki wody z gotowania grzybów będzie nam potrzebne do zalania gołąbków. Reszta wody posłuży nam jako baza do sosu.

Odciśnięte, ostudzone grzyby kroimy drobno i wrzucamy do miski, w której będziemy mieszać farsz.

W czasie gdy gotują się grzyby w osobnym garnku zagotowujemy wodę. Solimy i wrzucamy kaszę gryczaną. Gotujemy jak zwykle. Odcedzamy i dorzucamy do pokrojonych grzybów.

Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Szklimy na oleju kilka minut. Dorzucamy do farszu, studzimy.

Gałązki pietruszki drobno siekamy i dorzucamy do miski z poprzednimi składnikami. Doprawiamy solą, pieprzem, tabasco. Farsz powinien być wyrazisty w smaku. 

Na koniec dodajemy jajko i dokładnie mieszamy.

Przygotowujemy kapustę:
Obrywamy zewnętrzne brzydkie liście (nie wyrzucamy ich!).  Resztę kapusty musimy obgotować.
Są na to dwa sposoby:
1. Możemy wyciąć głąb (środkową część) a następnie całą główkę kapusty włożyć do wrzątku i gotować. Liście na zewnątrz będą mięknąć i powoli odchodzić od całej główki. Wtedy odcinamy je i odkładamy do ostygnięcia. 
2. Odcinamy pojedyncze liście od całej główki. W garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy na kilka minut     (ok. 3-4) pojedyncze listki  kapusty. Odcedzamy i studzimy, powtarzając czynność do wykorzystania wszystkich liści.

Wybierzcie sposób, który bardziej Wam odpowiada.
Obgotowanym i wystudzonym liściom należy wyciąć nerwy - białe zgrubienia, które nie są smaczne, utrudniają zawijanie gołąbków i wydłużają czas ich duszenia.

Na każdy liść kapusty nakładamy 1-2 łyżki farszu. Farsz nakładamy u dołu liścia, tam gdzie wycinaliśmy nerw. Boki liścia zawijamy do środka, po czym rolujemy gołąbka.




Zewnętrzne liście, których nie użyliśmy do gołąbków wykorzystujemy do wyłożenia garnka w którym będziemy dusić gołąbki. Zapobiegnie to ich przypaleniu. Na tych liściach układamy ściśle gotowe gołąbki.


1 - 1,5 szklanki ciepłej wody z gotowania grzybów przelewamy do miski, dorzucamy 1 domową bulionetkę, dokładnie mieszamy do jej rozpuszczenia. Zalewamy roztworem gołąbki. Uzupełniamy zwykłą wodą , aby sięgała ona połowy gołąbków. Wszystko dusimy na małym ogniu ok. 35-45 min. Należy sprawdzać czy kapusta jest miękka - wtedy gołąbki są gotowe.

Przygotowanie sosu:
W czasie duszenia gołąbków przygotowujemy sos.
Pozostałą wodę z gotowania grzybów zagotowujemy. W szklance mieszamy mąkę z zimną wodą.  Dodajemy do sosu, dokładnie mieszamy. Ciężko określić proporcję mąki, ponieważ nie wiem ile wody z gotowania grzybów zostanie. Myślę, że ok. 1-2 łyżki mąki powinny starczyć.
Do szklanki dodajemy 2 łyżki śmietany (lub gęstego jogurtu), dodajemy gorący sos, dokładnie rozprowadzamy. Dodajemy do  reszty sosu. Zagotowujemy. Doprawiamy pieprzem, tabasco (lub pieprzem cayenne) i sosem sojowym.


Podanie:
Gołąbki wyjmujemy i przekładamy na talerz. Polewamy przygotowanym sosem. Możemy podawać z ziemniakami i ulubioną surówką.


Voilà! Smacznego,
Weronika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz