wtorek, 30 grudnia 2014

Domowy likier


Jak przemienić wódkę w coś smacznego? Otóż jest na to sposób - połączyć ją z mlekiem skondensowanym.
Brzmi zachęcająco? A jakie jest smaczne!
Patent na ten alkohol sprzedała mi jakiś czas temu moja znajoma. Likier jest przepyszny i przygotowujemy go głównie przy okazji świąt lub innych uroczystości rodzinnych.

Za chwilkę Sylwester, może skusicie się na przygotowanie tego likieru na Waszą Sylwestrową imprezę ? J

środa, 17 grudnia 2014

Domowa pizza z sosem pomidorowo-żurawinowym


Przygotowania do Świąt idą pełną parą, a my postanowiliśmy zrobić mały nie-świąteczny przerywnik obiadowy. Pizza chodziła już za nami jakiś czas i w końcu nadszedł na nią idealny moment :)
Przepisów na ciasto do pizzy wypróbowałam wiele. Idealną recepturę znalazłam jakiś czas temu na blogu Kwestia Smaku (klik). Jak narazie przepis sprawdza się idealnie i często do niego wracam.
Z podanej ilości składników przygotujemy 3 średnie pizze o średnicy ok. 25 cm. Całą kulę ciasta możemy podzielić także na małe kawałki i przygotować mini pizzerinki (ja przygotowałam ich 9).
Kiedyś wykorzystałam także cała kulę ciasta do przygotowania bułeczek. Wyszły całkiem fajne :) Mogę także powiedzieć, że gotowe pizzerinki można z powodzeniem zjeść następnego dnia, lub zabrać ze sobą do pracy :)

sobota, 13 grudnia 2014

Czarny makaron z sosem śmietanowym i grillowanym łososiem

 
Jak zrobić coś na szybko, z prostych składników, co będzie smakować przepysznie, a do tego będzie ładnie wyglądać na talerzu? :)

Mam dla Was odpowiedź: przygotować czarny makaron! Wygląda naprawdę ciekawie, do tego fajnie kontrastuje z białym, śmietanowym sosem, a jego dopełnieniem jest łosoś. Prosto, szybko i smacznie. Czego chcieć więcej? :) 
Ja ostatnio odwiedziłam Lidla i tam właśnie wpadł mi w oko czarny makaron. Jeśli nie mamy możliwości kupna takiego makaronu, zawsze możemy kupić czarny barwnik i dodać go do zagniatanego ciasta. 

Ja od dziś zaczynam polować na sepię - czyli czarny barwnik otrzymywany z atramentu mątwy J Może nie brzmi apetycznie, ale jaki fajny daje efekt ! Gdyby ktoś wiedzial, gdzie w Warszawie można go kupić, byłabym wdzieczna za informację! 

wtorek, 9 grudnia 2014

Kruche ciasteczka


Przedstawiam Wam pyszne, kruche ciasteczka, które robię bardzo często i które zawsze wychodzą. Są bardzo proste w wykonaniu, a dodatki które dodajemy do ciasta podstawowego mogą być dowolne. Ja zazwyczaj dodaje to, co akurat znajdę w kuchni. Raz są to wiórki kokosowe, raz orzechy, czasami kakao, sezam lub inne ziarna czy bakalie.

Przepis na ciasteczka pochodzi z książki „Ciasta słodkie i wytrawne” autorstwa H. Lipińskiej i A. Woźniakowskiego z 1987 r. (s. 61). Wspominałam Wam o tej książce, kiedy piekłam kruche ciasto z rabarbarem (przepis na nie znajdziesz TU).
Jak sami widzicie, moja wersja jest mocno zniszczona. Jednak nadal jej używam i często do niej zaglądam. Nie zamieniłabym jej nigdy na nowy, piękny egzemplarz. Pożółkłe strony, gdzieniegdzie zachlapane ciastem dodają tej książce duszy :)

Z racji zbliżających się Świąt, moje ciasteczka są w kształcie choinek i gwiazdek. Jeśli chcecie to możecie ozdobić je lukrem lub czekoladą.
Zaproście dzieciaki do wycinania ciasteczek oraz wspólnego dekorowania - będą w siódmym niebie! :)

czwartek, 4 grudnia 2014

Kotleciki marchewkowe z czerwoną soczewicą i imbirem



Kolejna odsłona zdrowych i pożywnych kotlecików.
Wcześniej prezentowałam Wam przepis na domową wersję sojowych kotlecików (przepis znajdziecie klikając tu). Tym razem postanowiłam użyć czerwonej soczewicy. Przygotowuje się ją znacznie szybciej niż soję czy ciecierzycę (nie wymaga namaczania i gotuje się kilka minut), a jej właściwości odżywcze i zdrowotne są równie znaczące.
Soczewica jest doskonałym źródłem białka. Ma to szczególne znaczenie dla wegetarian czy osób będących na specjalnych dietach. Jest także idealna dla osób ćwiczących na siłowni i uprawiających sporty, ponieważ stanowi fajną alternatywę dla białka z mięsa czy nabiału.
Dodatkowo soczewica zawiera sporo potasu, żelaza, kwasu foliowego i błonnika. Chroni nasz układ krwionośny, obniża zły cholesterol, wspomaga leczenie anemii, ma działanie antynowotworowe. Jedyny minus, to podobnie jak ciecierzyca, groch czy fasola - soczewica ma działanie wzdymające, więc nie polecam jej spożywania przed wielkimi wyjściami ;)
Odmian soczewicy jest kilka, różnią się czasem gotowania i sposobem przygotowania. Ja najczęściej kupuję właśnie czerwoną lub żółtą, ponieważ idealnie nadają się do zagęszczania zup czy sosów.

Prezentowane kotleciki są idealne na obiad lub na przekąskę w ciągu dnia. Możemy zabrać je ze sobą do pracy, ponieważ równie świetnie smakują następnego dnia. Polecam!